Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 320
Data wydania: 14.06.2011
Cena: 34,00 zł
Opis wydawcy: Powieść o wampirach, wilkołakach i... sterowcach.
Alexia Maccon, lady Woolsey, budzi się bladym zmierzchem i słyszy, że jej mąż, zamiast spać, jak na porządnego wilkołaka przystało, drze się w niebogłosy. A potem znika, pozostawiając jej na głowie pułk nadprzyrodzonych żołnierzy, tabun zaklętych duchów oraz wściekłą królową na dokładkę. Ale ona ma w zanadrzu turniurę i zaufaną parasolkę, o arsenale kąśliwej uprzejmości nie wspominając. I gdy śledztwo rzuca ją do Szkocji, barbarzyńskiej ojczyzny szpetnych kamizelek, po raz kolejny staje na wysokości zadania. Kto wie, może nawet wyśledzi zaginionego małżonka – jeśli przyjdzie jej na to ochota.
Wilkołaki…
Wampiry…
Duchy…
Panny z dobrych domów drżą na samą myśl o spotkaniu z tymi istotami…
Jednak nie straszne są one Alexii…
Ze swoją parasolką i bezdusznością jest w stanie pokonać każdego….
Nic jej nie zaskoczy…
Dopóki nie zakocha się w jednym z nadprzyrodzonych…
Jeśli kiedykolwiek twierdziliście, że XIX wiek jest nudny…
Sięgnijcie po tę książkę…
Na pewno nie pożałujecie czasu, jaki przy niej spędzicie.
Alexia jest szczęśliwą mężatką… Z dala od swojej rodzinki, wścibskich nosów socjety przeżywa swój „miesiąc miodowy”… Niestety, taki stan rzeczy nie może trwać wiecznie…
Pewnego wieczoru zostaje zbudzona przez krzyki swojego męża, a trzeba przyznać, że hrabia ma głos jak dzwon;)
Okazuje się, że w jedną noc Wszystkie duchy w obrębie centrum Londynu wyparowały, a wampiry i wilkołaki straciły swoją nadludzką moc…
