wtorek, 4 grudnia 2012

Bitwa okładek #2: "Drżenie" Maggie Stievfater

To cotygodniowa akcja mająca na celu zapoznać Was z innymi wersjami okładek tej samej książki, które czytaliśmy, czytamy lub chcemy po nie sięgnąć.

Za każdym razem w porównaniu weźmie udział okładka wydania polskiego, niemieckiego, brytyjskiego i amerykańskiego.

Często przeglądając różne wydania książki zastanawiam się, która okładka najbardziej mi się podoba, czym przykuwa moją uwagę i która lepiej nawiązuje do fabuły, stąd zrodził się pomysł "Bitwy okładek".


W ubiegłym tygodniu najbardziej spodobała wam się okładka brytyjska, choć wiele osób urzekła również niemiecka.


W tym tygodniu :

"Drżenie" Maggie Stiefvater

PL/GER/UK/USA


 Seria o wilkołakach pani Stiefvater podbiła moje serce. Polska okładka bardzo dobrze oddaje treść książki: śnieg, wilk i człowiek w oddali - taka trochę nostalgiczna i tajemnicza. Okładka niemiecka bardziej wpisuje się w nurt romantyczny i kojarzy mi się z wiosną. Za to okładka brytyjska i amerykańska - niby takie podobne, ale sprawiają całkiem różne wrażenie, kolory robią swoje. Amerykańskie wydanie jest zimowe, ma swój urok, ale to brytyjska okładka sprawia, że chcę sięgnąć po książkę, jest taka mroczna, a czerwony liść jest niczym zapowiedź niebezpiecznego romansu.


 Zapraszam was do zabawy.

Swoje opinie możecie wyrażać w komentarzach.

10 komentarzy:

  1. Jak dla mnie zdecydowanie wygrywa amerykańska okładka:)
    written-by-bird.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie znów wygrywa okładka z UK. Natomiast całą serię mam zamiar wkrótce przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja głosuję za polską okładką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyjątkowo Polska okładka trzyma poziom, ale moje serce urzekła okładka niemiecka!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja głosuję za okładką niemiecką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Głosuję na okładkę niemiecką! :) W sumie wszystkie są ładne, ale jednak ta jako pierwsza przyciągnęła mój wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie wersja polska.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polska wersja najlepsza, choć jeszcze nie czytałam książki i nie wiem co tam robi ten wilk O.o xD Ale ostatnia też nie jest zła ;P

    P.S. Świetny blog. żebym ja kiedyś osiągnęła taki poziom. Oh.. Marzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie też okładka polska zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...