czwartek, 25 października 2012

:)


Nie ma to jak wrócić do domu i zobaczyć paczkę z pieczątką JAGUARA. To było mega szybkie rozpakowywanie. A w środku…
O tak! „Nevermore. Cienie” Jupiii!

Co prawda czytam „Pandemonium”, mam uczyć się rosyjskiego alfabetu na jutrzejsze zajęcia… Ale… Ale to przecież Nevermore. Zarwanie dzisiejszej nocy jest w pełni uzasadnioneJ

Tym czasem oddalam się do krainy cieni… Wrócę niebawem.

8 komentarzy:

  1. zatem przyjemnej lektury :)
    ale nauki nie zawalaj ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ja zazdroszczę CI tej przesyłki, też chcę taką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie Ci zazdroszczę! Ja też chcę "Nevermore"! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. He he, a jak dostaniesz jedynkę z rosyjskiego, to będzie na Jaguara ;-) Przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha a ja akurat wychodziłam z domu i zobaczyłam biedną paczkę leżącą na zimnie, którą zostawił listonosz ^^ Zobaczymy czy będzie tak dobra jak pierwsza część ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, to już jest?> :) miłego czytania;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! :):) Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka i do mnie dotarła, z czego bardzo się cieszę. Plan na najbliższe dni - czytanie dwóch tomów Kruka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...